“Tata, a Marcin powiedział” – Odcinek 2

Współpracę z Magdaleną rozpocząłem z początkiem czerwca br. Zawodniczka zwróciła się do mnie z ambitnym celem, mianowicie chciała zdobyć medal Mistrzostw Europy Weteranów w maratonie, które odbywały się w ramach maratonu Wrocławskiego. Magda ma przeszłość lekkoatletyczną, trenowała kiedyś LA, jednak jej rekordy życiowe były już nadgryzione zębem czasu.

Okres treningowy do maratonu nie był zbyt długi, więc całkiem musiałem przemodelować jej trening, wiązałem jednak dużą nadzieję z powrotem Magdy do poziomu z najlepszych lat. Podczas naszej rozmowy nie było dyskusji o jakimkolwiek wyniku, skupiłem się na metodycznym, spokojnym treningu i wprowadzeniu nowych bodźców, aby przygotować Magdę energetycznie na trudy dystansu maratońskiego. Trening w jej przypadku też nie jest łatwy ze względu na charakter pracy, którą wykonuje. Magda dużo podróżuje po kraju, a jak wiemy, podróże bywają męczące : )

Nie mniej jednak Magda wykazała się niesamowitą determinacją w realizowaniu treningu, przykładała dużą wagę do sprawności i odnowy biologicznej. Niekiedy zdarzało jej się pobiegać mocniej niż planowałem, jednak nie miało to wpływu na ogólny obraz jej treningu. Pracowała sumiennie i wywiązywała się z przepisanych dla niej zadań, czyli tak jak na prawdziwego sportowca przystało : )

Jej poświecenie, dobre przygotowanie oraz 100% realizacja założonej taktyki na maraton zaowocowały zdobyciem brązowego medalu ME Weteranów w maratonie i zbliżeniem się do rekordu życiowego sprzed dobrych kilku lat. Magda ukończyła bieg z wynikiem 2:57:55 i zrealizowała swój cel!

Zawodniczka posiadała zaproszenie na prestiżowy maraton w Nowym Jorku – marzenie wielu biegaczy. Nie było to łatwe zadanie ze względu na krótki okres pomiędzy startami. Trzeba było wypocząć po dolnośląskim wyzwaniu, a zarazem pobudzić organizm by podtrzymać dyspozycję bez niepożądanego ryzyka przetrenowania. Plan był taki, aby podejść do startu na luzie. Zawodniczka miała ocenić wszystkie czynniki w czasie zawodów i zdecydować, czy podejmuje wyzwanie mocnego biegania. Wynik Magdy zrobił na mnie wrażenie, ponieważ w niesprzyjających warunkach na trudnej trasie z wieloma przygodami przed startem, bez żadnej rozgrzewki przed wystrzałem startera osiągnęła wynik na mecie 2:59:56 zostając drugą Polką w New York Marathon.

 

 

Co sama zawodniczka napisała o naszej współpracy:

“….żeby się rozwijać i realizować swoje marzenia potrzebowałam  mocnego bodźca, inspiracji – KOGOŚ kto mnie zmobilizuje i będzie wymagający, pocieszy gdy idzie gorzej. Wiedziałam, że musi to być Ktoś z doświadczeniem, mocnym sportowym charakterem i  WYNIKAMI, ? Ktoś kogo będę  słuchać i komu ZAUFAM – znalazłam -MARCIN CHABOWSKI.

Wydawało mi się że posiadam  wiedzę dotyczącą treningu popartą latami spędzonymi na ścieżkach biegowych czy stadionie  – myliłam się. Marcin pokazuje mi jak biegać inaczej, mądrzej, energetyczniej – na co powinnam zwracać uwagę. Trening to nie tylko bieganie – to dopiero  podstawowe ABC……

Analizuje każdy akcent biegowy – opierniczy, gdy biegam za szybko ? TRENING to NIE ZAWODY słyszę – powinnaś ładować akumulator! Współpraca korespondencyjna sprawdza się w 100%, a aplikacja Garmina jest naturalnym SZPIEGIEM – jak CRM w pracy. Po kilku miesiącach treningu wracam do formy sprzed lat, zdobywam brązowy Medal Mistrzostw Europy Masters łamiąc 3 godziny w Maratonie i  przy okazji złoto w drużynówce.

Nie mogłam podjąć lepszej decyzji – lubię obcować z profesjonalistami zarówno w biznesie jak i w sporcie – MARCIN taki jest – POLECAM.”

 

UDOSTĘPNIJ: